Z filtrem na całe życie

Jak miło jest po zimie w końcu poczuć słońce na skórze. I nie tylko miło. Pierwsze dawki delikatnego wiosennego słońca bardzo korzystnie wpływają na skórę ... Ale teraz zaczęło się piec. A kocia błogość zastępująca nas, która zmusza nas do zwracania twarzy w ciepłe promienie przy każdej okazji, wiąże się z oślepiającymi, już zbyt palącymi falami kwietniowego słońca. A wraz z nimi - pierwsze piegi, „czerwony nos” i zwęglone policzki. Czas się bronić.

Usuwanie plam starczych i pozbycie się „rumienia” na nosie jest dość skomplikowanym i długotrwałym zadaniem. Dlatego lepiej jest kupić produkt przeciwsłoneczny z wyprzedzeniem, nie czekając na te problemy. Ci, których skóra jest szczególnie wrażliwa na światło słoneczne, przez długi czas nie muszą udowadniać, że należy unikać bezpośredniego światła słonecznego. Od dawna zaprzyjaźniają się z kremami na dzień i podkładami zawierającymi filtry UV (UF) - do codziennego życia i specjalnych balsamów - na wycieczki.

Ale dla tych, których skóra nie jest tak delikatna, z reguły muszą żyć do pierwszych zmarszczek, aby zrozumieć, że to słońce jest odpowiedzialne za przedwczesne starzenie się twarzy, szyi i dłoni. W końcu wszyscy słyszeli, że promienie ultrafioletowe typu B powodują raka skóry (jednak pocieszają ich stosunkowo niewielkie statystyki tej choroby i nadal opalają się nonszalancko i bez końca). Ale fakt, że promienie innego rodzaju promieniowania UV - A - przenikają do głębszych warstw skóry i powodują powstawanie wolnych rodników, co, jak wiadomo, prowadzi do szybkiego starzenia się skóry, zwykle natychmiast zapominanego.

Na szczęście dziś prawie wszystkie produkty do codziennej pielęgnacji skóry zawierają filtr UV A. Witamina E (tokoferol) ma takie właściwości. Jednym z najnowszych osiągnięć w tej dziedzinie, najbardziej odpowiednim na wiosnę, jest specjalna formuła Hydrophase XL oparta na wodzie termalnej z dodatkiem selenu, która pomaga skutecznie chronić skórę przed promieniowaniem UV A. Ten środek jest szczególnie polecany do skóry odwodnionej po zimie z pierwszymi oznakami starzenia. Lekki krem ​​jest wygodny jako podkład pod makijaż.

Dziś nawet wiele środków kosmetycznych - tusz do rzęs, róż, puder, a przede wszystkim - szminka (na przykład Color Riche z L'Oreal Paris) ma filtr UV A. Nawiasem mówiąc, perłowa szminka, która ponownie zyskała modę w tym roku, pomimo swojej świetności, przyciąga promienie słoneczne i może powodować oparzenia i plamy starcze wokół ust. Jest więc powód, aby po raz kolejny posłuchać artystów makijażu, którzy radzą, abyś zostawił makijaż perłowy na wieczór.

A jednak w mieście nie jesteśmy tak bardzo narażeni na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. Najbardziej niebezpieczną słoneczną część dnia spędzamy w pracy, a sama gazowana atmosfera miejska sama w sobie jest silnym filtrem UV.

Balsam nakłada się na odsłoniętą skórę (twarz, szyję, dekolt, ręce, nogi itp.) Przed wyjściem na słońce w umiarkowanej warstwie, nie zapominając o wrażliwych obszarach, takich jak uszy i skóra w pobliżu linii włosów. Odnawiaj warstwę ochronną co 2-3 godziny i natychmiast po kąpieli (mycie, mycie rąk). Chociaż pojawiły się nieusuwalne płyny ochronne (na przykład specjalne mleczko ochronne dla dzieci), większość z nich nadal jest zmywana wodą.

Skuteczność balsamów w zapobieganiu oparzeniom słonecznym spowodowanym promieniowaniem UV B ze skóry mierzy się liczbą charakteryzującą współczynnik ochrony przeciwsłonecznej (SPF) / współczynnik ochrony przeciwsłonecznej (SPF). Sama liczba pokazuje, ile razy możesz być „bezkarny” na otwartym słońcu w porównaniu do opalania bez ochrony. Tak więc, jeśli zwykle zaczniesz palić za pół godziny, ale użyjesz balsamu z SPF 8, czas palenia zostanie opóźniony o 4 godziny (8 razy).

Eo nie oznacza jednak, że po 4 godzinach możesz nałożyć nową warstwę balsamu i dalej się opalać - i tak nie uda ci się spędzić całego dnia na słońcu - musisz wyjść w cień lub założyć kapelusz z szerokim rondem. Maksymalna liczba SPF wynosi 30. Balsam ten zatrzymuje ponad 93 procent promieniowania UV B i jest zwykle stosowany w kurortach z bardzo „twardymi” słońcami i na innych obszarach o zwiększonej aktywności słonecznej.

Jeśli chodzi o właściwości ochronne balsamu przed promieniowaniem UV A, które powoduje starzenie się skóry, zazwyczaj charakteryzują się liczbą gwiazd na opakowaniu. Im więcej gwiazdek - tym wyższa ochrona.

Nie zapominaj, że nie tylko nasza skóra potrzebuje ochrony, ale także włosów. Spieszymy się, aby usunąć irytujące czapki i dać włosom swobodę. I wcale nie są entuzjastycznie nastawieni do tego. A przede wszystkim od intensywnego światła słonecznego, które przyciąga ciemne „żywe” włosy. Wiele produktów do codziennej stylizacji włosów ma również filtry UV. Jeśli nie lubisz (i na próżno!) Kapeluszy, chustek lub czapek baseballowych, zastosuj lakier ochronny, spray lub piankę (na przykład z nowej serii produktów do stylizacji włosów Londatrend) z niewielkim stopniem utrwalenia, ale silną ochroną przed słońcem i innymi niekorzystnymi czynniki wiosennej pogody - wiatr i pył.