Szkarłatna szminka, platynowa blondynka i 12 innych tajemnic piękności Marilyn Monroe, które są dziś aktualne

Opuchnięte usta, oczy o jasnych włosach, olśniewająca blondynka i promienna skóra - Marilyn była niezwykle dobra i umiała się prezentować przychylnie. Była standardem piękna podczas „złotej ery” Hollywood i przez wiele pozostaje do dziś. Wśród fanów jej stylu sama Monica Bellucci, która kiedyś przyznała, że ​​Monroe była „tak delikatna, jej kobiecość była tak żywa, że ​​wszystkie inne aktorki, nawet najpiękniejsze i najbardziej kobiece, wydawały się nieco mniej kobiece na tle Marilyn. Naprawdę była kimś wyjątkowym. ” Jak aktorce udało się stworzyć tak niezapomniany obraz?

Platynowa blondynka

Wizytówka aktorki. Wybierając raz platynowy odcień włosów, Monroe nigdy go nie zdradziła. I ta decyzja, szczerze mówiąc, była absolutnie prawdziwa: brązowowłosa kobieta z natury Marilyn była ładna, ale odrodzona jako blondynka, stała się naprawdę nie do odparcia. Musiała wybielić loki nadtlenkiem wodoru - wtedy nie było już żadnych delikatnych związków. Aby pomóc jej odzyskać włosy po ciągłym działaniu barwników, gorących szczypiec i lokówek, aktorka regularnie myła włosy żółtkiem jaj, a następnie spłukiwała je słabym roztworem kwasu octowego.

Lśniąca skóra

Marilyn była znana ze swojej niezwykle delikatnej skóry, która wydawała się świecić od wewnątrz. Wazelina pomogła aktorce osiągnąć ten wynik. To on nałożył cienką warstwą na skórę przed pudrowaniem. Jeśli na twarzy pozostały widoczne niedoskonałości, procedurę powtórzono ponownie. Zaskakujące jest to, że na zdjęciach ten „warstwowy placek” z wazeliny i proszku jest całkowicie niewidoczny, ale widoczny jest delikatny blask. To prawda, że ​​jest mało prawdopodobne, aby ktokolwiek z nas odważył się powtórzyć ten eksperyment na sobie.

Nawilżanie i odżywianie

Aby utrzymać przyzwoity poziom jakości skóry, Marilyn stale ją nawilża i odżywia. W życiu codziennym gwiazda wolała nie nakładać makijażu. Nawiasem mówiąc, zamiast kremu posmarowała skórę podatną na suchość oliwą z oliwek.

Bez opalenizny

W latach 50. XX wieku w Kalifornii istniał kult opalania, ale mimo to Marilyn nigdy specjalnie się nie opalała i nie uważała złotej skóry za atrakcyjną.

Czerwone usta

Uśmiech za milion właśnie przychodzi na myśl, gdy spojrzysz na Monroe. Aby zęby były białe, aktorka umyła zęby wodą sodową. Aby jej usta były wizualnie pełniejsze, aktorka pomalowała je pięcioma pomadkami w różnych odcieniach - trzy czerwone (ciemne, średnie i jasne), biały rozświetlacz i połysk. Zastosowano ciemne, aby narysować kontur zewnętrzny, jasne na środku, kroplę białego zakreślacza pośrodku górnej i dolnej wargi. Wszystkie pomadki nakładano tylko za pomocą pędzla.

Strzały

Charakterystyczne strzelanki pomogły stworzyć wygląd dzięki aktorce wiggle. Do rysowania makijażyści używali czarnych (dla dramatycznego efektu) lub brązowych (dla miękkiego makijażu) ołówków lub płynnego eyelinera. Strzały z reguły były podwójne - opadły zarówno górne, jak i dolne powieki. Mała szczelina między nimi, a także błona śluzowa zostały poplamione białym ołówkiem. Nawiasem mówiąc, strzała na dolnej powiece była bardzo cienka i nie zaczynała się od wewnętrznego kącika oka, ale nieco dalej od tęczówki, co sprawiło, że wyglądało to na szersze i koci wygląd, a dolne rzęsy wydawały się nieskończenie długie.

Sztuczne rzęsy

Aktorka wielokrotnie powtarzała hasło: „Kobieta ma tylko dwie bronie: tusz do rzęs i łzy, ale nie możemy ich używać jednocześnie”. A Monroe nigdy nie zaniedbał pierwszego lekarstwa. Aby wzmocnić „aksamitność” i wyrazistość wyglądu, które doprowadzały mężczyzn do szaleństwa, Marilyn często uzupełniała makijaż sztucznymi rzęsami, które po prostu uwielbiała. Nie obyło się to jednak bez wiedzy: aktorka chciała, aby sztuczne rzęsy wyglądały tak naturalnie, jak to możliwe, dlatego przecięła ich długość na pół i przykleiła je tylko do zewnętrznych kącików oczu.

Oczyść zgięte brwi

Marilyn była pewna, że ​​jej czoło jest zbyt szerokie, więc starała się ukryć tę wadę za pomocą starannie poplamionych brwi, których kształt wyróżniał wyraźny wygięcie. Ostrzeżenie! Jeśli podoba Ci się rada słynnej blondynki, zanim zmienisz kształt własnych brwi, upewnij się, że taki kształt Ci odpowiada - skorygowanie nieudanych eksperymentów może być trudne i na pewno długie.

Wyrafinowany zapach zawsze i wszędzie

Inna fraza z Monroe brzmi: „W czym idę spać? Jak, oczywiście, kilka kropli Chanel nr 5 na mnie. To był jej ulubiony zapach, który był integralną częścią jej wizerunku.

Wanny dla urody

Postać Marilyn Monroe była zbliżona do idealnych parametrów 90-60-90. Aby zachować swój kształt i uniknąć cellulitu i zwiotczenia, często kąpała się w lodowatej wodzie, do której dodawała kilka kropli swoich ulubionych perfum, a na koniec nakładała krem ​​nawilżający na skórę.

Kochać się zamiast sportu

Monroe nie była fanatycznym zwolennikiem sportu, nie spędzała dni i nocowała na siłowni, trenowała tylko od czasu do czasu, ale aby utrzymać się w dobrej formie, biegała, ćwiczyła jogę lub jeździła konno. Ale do wszystkich innych rodzajów aktywności fizycznej, według własnego uznania, wolała się kochać.

Odżywianie frakcyjne

Aktorka była obojętna na jedzenie, nie lubiła restauracji, a także gotowała. Jej śniadanie składało się z dwóch surowych jajek i szklanki mleka. Na lunch zjadła kawałek mięsa z dodatkiem marchewki, a wieczorem mogła zafundować sobie lody. Były dni, kiedy mogła jeść wysokokaloryczne potrawy od rana do wieczora, w innych pił tylko sok. Aby jeść w domu, miała w lodówce dość jaj, mleka, sera, jabłek, smażonego mięsa i marchwi - zawsze znajdowała, jak ugryźć ten zestaw produktów. Jednak współcześni dietetycy nie nazwaliby takiej diety zdrową lub zbilansowaną.