10 mitów na temat depilacji laserowej, o których powinieneś zapomnieć raz na zawsze

Aby wyeliminować niepożądaną roślinność na ciele i twarzy, dziś wykorzystują pełną moc laserów aleksandrytowych, neodymowych, diodowych, a także technologię ELOS - unikalną mieszankę lasera i fototechnologii. Jednocześnie urządzenia mogą mieć różne nazwy, marki. Niech ci to nie przeszkadza, najważniejsze jest zasada ich pracy, a co ważniejsze, doświadczenie i umiejętności lekarza, który wykonuje procedurę usuwania włosów.

Mit 1. Laserowe usuwanie włosów może powodować onkologię.

Technologia laserowa jest obecnie jedną z najbardziej zbadanych. Urządzenia używane w naszym kraju i instalowane w niezawodnych klinikach podlegają obowiązkowej certyfikacji, więc nie ma zagrożenia dla zdrowia. Promienie ultrafioletowe o określonym spektrum mogą prowadzić do rozwoju onkologii, ale nie znajdują się w instalacjach laserowych.

Mit 2. Laser może zakłócać funkcjonowanie narządów wewnętrznych.

Ekspozycja laserowa odbywa się w górnych warstwach skóry, w skórze właściwej, podczas gdy tylko mieszki włosowe są uszkodzone, a nie otaczające komórki. Wpływ na narządy wewnętrzne i układ hormonalny organizmu jest wykluczony.

Mit 3. Laserowe usuwanie włosów - boli.

Usuwanie włosów za pomocą cukru lub wosku jest znacznie bardziej bolesne. Wiele nowoczesnych laserów jest wyposażonych w system chłodzenia skóry, który całkowicie eliminuje dyskomfort. Ponadto, na Twoje życzenie, kosmetolog może oczywiście zastosować krem ​​znieczulający.

Mit 4. Laserowe usuwanie owłosienia może powodować oparzenia skóry, a nawet blizny.

Działanie nowoczesnych urządzeń jest kontrolowane przez specjalne czujniki, które zapewniają bezpieczeństwo. Każdy ruch lekarza jest monitorowany przez komputer, zmniejszając w ten sposób wszelkie możliwe ryzyko do zera. Aby poczuć się jeszcze spokojniej, nie zapomnij sprawdzić dyplomów specjalistycznych.

Mit 5. Depilacja laserowa nie usuwa włosów na stałe.

Po przebiegu procedur, które można wykonać z przerwą 1-2 miesięcy, z reguły nie więcej niż 20% roślinności „przeżywa”. I mówimy o cienkich i pojedynczych włosach. Aby utrzymać efekt usuwania włosów, wystarczy powtórzyć procedurę raz w roku.

Mit 6. Laserowe usuwanie włosów powinno odbywać się dopiero po porodzie.

Tak, po urodzeniu kobiety zmienia się tło hormonalne, odsetek niechcianej roślinności może wzrosnąć, ale ... tylko tymczasowo. Przy prawidłowym monitorowaniu przez endokrynologa tło hormonalne wraca do normy, nadmiar włosów po prostu wypada, a obszary depilowane pozostają gładkie, jak przed porodem.

Mit 7. Wynik można zobaczyć dopiero na końcu procedury.

Włosy, które są w fazie aktywnego wzrostu (jest ich około 25%) znikną po pierwszej sesji. Ci, którzy „śpią”, będą się rozwijać wolniej, ale po pewnym czasie nieuchronnie się poczują. Przebieg procedur jest potrzebny nie dlatego, że technika jest nieskuteczna, ale dlatego, że wszystkie włosy rosną w różnym czasie, a do 100% usunięcia potrzebujesz kilku sesji usuwania włosów i co najmniej sześć miesięcy.

Mit 8. Laserowe usuwanie włosów wywołuje wrastanie włosów.

Energia lasera jest absorbowana przez włosy na całej długości, co prowadzi do ich nagrzania, a następnie do zniszczenia mieszków włosowych. Jednocześnie pozostaje w nim „kikut” włosów - ciemna kropka, którą można łatwo usunąć dowolnym szorowaniem. Wrastające włosy pojawiają się w przypadku nieudanego usuwania włosów, na przykład za pomocą wosku, z powodu którego odrywają się, są usuwane bez mieszków włosowych, deformując kanał. Stąd wrastające włosy.

Mit 9. Przed zabiegiem musisz prawidłowo wyhodować włosy.

Ponieważ włosy są przewodnikiem energii, który niszczy mieszek włosowy, musi być po prostu dostępny, a jego długość nie jest tak krytyczna. Długość 1-2 mm jest wystarczająca do uzyskania efektu usuwania włosów.

Mit 10. Depilacja jest tańsza niż usuwanie włosów.

Depilacja - tymczasowe usuwanie włosów bez niszczenia mieszków włosowych w sprawdzonej klinice lub salonie kosmetycznym kosztuje prawie tyle samo, co sesja depilacji laserowej lub ELOS. W takim przypadku będziesz musiał iść do woskowania lub shugowania z roku na rok, a w przypadku sprzętowego usuwania włosów - tylko raz w roku, aby utrzymać efekt po zakończeniu procedur. Oszczędności są oczywiste.