Żaba rycząca

Cześć, Łada! Często czytam wasze czasopisma - bardzo dziękuję, znalazłem wiele interesujących informacji i po prostu dobre historie. Być może nadszedł czas, aby napisać własny i poprosić o radę. Dwa słowa o sobie: od drugiego roku mieszkam w Ameryce Północnej, wyemigrowałem, wcześniej przez kilka lat studiowałem i pracowałem w jednym z krajów azjatyckich, o ile pamiętam, przeprowadziłem się z mieszkania do mieszkania, jeśli nie z kraju do kraju. Tak się złożyło, że nie miałem tu nikogo, żadnych krewnych, żadnych przyjaciół - przyszedłem sam, ledwo znajomi ludzie się poznali, ale teraz wszystko wydaje się być coraz lepsze, uformował się krąg przyjaciół, pracuję. To tylko moje życie osobiste - nieporozumienia.

Czytasz - może coś, co doradzasz. Czytam twoje recenzje na listach czytelników, myślałem, że znasz się na ludziach i może powiesz mi coś, co przeoczyłem. Byłbym bardzo wdzięczny.

Jeśli na początku mam przyjaciela, zadzwonię do niego Sasha. Spotkanie ponad rok temu jest bardzo proste - w biurze. Jest 4 lata młodszy - niedługo będę miał 30 lat, on ma 26 lat. Na początku nie zwracałem na niego dużej uwagi, romanse biurowe nie są dla mnie, nie w moim stylu. A Sasha jest osobą towarzyską, poznaje wszystkich naraz, więc nie przywiązywałem dużej wagi do wszystkich jego „wejść”. Mimo wszystko myślałem, że jest za młody, nie interesowałem się chłopcami. Okazał się jednak irytujący - odwrócił się, próbował się zadowolić, towarzyszył mu w domu, poszedł na lunch. Krótko mówiąc, rozmawiali. Nie potraktowałem tego poważnie, ponieważ zauważyłem, że żeńskie społeczeństwo Sashy uwielbia i intensywnie trzyma się wszystkich z rzędu.

Potem jego nękanie skupiło się na mnie, a ja nie do końca rozumiałem, czego naprawdę chciał? Jesteśmy bardzo różni - on jest głęboko religijnym człowiekiem, jestem wiatrem w polu, żyję sam, do tej pory czuję się dobrze bez Boga. Poziom wykształcenia - mam uniwersytet, studia orientalne, kilka lat pracy dziennikarskiej, ma 8 klas, a następnie zarabia pieniądze na rynku ukraińskim. Teraz jest programistą, bardzo utalentowanym, sam nauczył się wszystkiego. Krąg zainteresowań - uwielbiam malować, jestem amatorsko zainteresowany, a czarny kwadrat Sashy Malewicza i wszelkiego rodzaju prymitywistów z impresjonistami interesują tylko pod względem „ile to kosztuje”, i to wszystko. Takie proste. Sasha jest sportowcem i kiedyś przez cały sport siedziałem przy pianinie.

Lista jest długa. Nie mówię, że to jest dobre czy złe, jesteśmy po prostu bardzo różni, zobaczyłem to od razu. Mimo to (wkład pracy) - jakoś się zgodziliśmy, prawie zawsze byliśmy razem. Próbowałem zrozumieć „do czego mnie zabrał”, ale nie dowiedziałem się sam, po czym machnąłem ręką i poszedłem z prądem. Bardzo go chciałem, może dlatego. Zakochałem się, straciłem głowę, strasznie za tobą tęskniłem, kiedy się nie widzieliśmy. I to pomimo faktu, że tylko rozmawialiśmy, spędzaliśmy razem czas, po prostu czułem się dobrze, jak gdybym szukał czegoś przez długi czas i znalazłem to. Po 3-4 miesiącach Sasha powiedział mi, że naprawdę mnie lubi, ale nie ma nic do zaoferowania (pod względem stabilności, pieniędzy na pracę i inne codzienne świadczenia), więc nie chce mnie oszukać, będziemy przyjaciółmi. Byłem zaskoczony, ponieważ w tym czasie nie oczekiwałem od niego niczego i nie wymagałem. Tutaj muszę dokonać rezerwacji - Sasha czeka na dokumenty do zamieszkania w Sev. Ameryka Może lub nie może ich otrzymać, gdy - w skrócie - nie wiadomo - całkowita niepewność, rodzaj pobytu między niebem a ziemią, ma destrukcyjny wpływ na psychikę, wierz mi. Legalnie żyje i pracuje teraz, ale wszystko to może zakończyć się w jednym momencie z biletem na drugą półkulę, czyli do domu. Prawdopodobieństwo wynosi od 50 do 50.

Z drugiej strony jest oczywiście bardziej widoczny, ale nie wszystkie i nie zawsze. I w tym przypadku, Julio, sam widzisz wszystko doskonale, jak mówią „punkt puste”. Może z wyjątkiem jednej jedynej rzeczy: faktu, że twoja Sasha jest wspaniałym manipulatorem i, najwyraźniej, dobrym psychologiem. Nie obrażaj się, wygląda na to, że naprawdę jesteś wykorzystywany, a oni po mistrzowsku uchylają się przed najdrobniejszymi obowiązkami. Co mam zrobić Albo znieść i pocieszyć się w poświęceniu, albo przełamać sytuację i wyjść z niej przy minimalnych stratach dla siebie.

Jako małą pociechę mogę zaoferować jeszcze jedną wersję: Twoja Sasha jest całkowicie niewypłacalna jako mężczyzna i dlatego nie chce być z tobą sam. W przeciwnym razie natychmiast cię straci (lub uważa, że ​​tak będzie, ludzie są bardzo wrażliwi na takie rzeczy). I tak - fleur tajemniczej niedostępności, nieuchwytności, niedostępności. Nawiasem mówiąc, typowo kobiece zachowanie?