Jak przestać wykonywać czyjąś pracę i skupić się na swoich obowiązkach

„Kochanie, nie poradzimy sobie bez ciebie! Jesteś zatem profesjonalistą, komu, bez względu na to, jak powierzasz tak odpowiedzialne zadanie? ”- większość z was prawdopodobnie zna podobny monolog lidera, który z entuzjazmem przenosi na ciebie nowe obowiązki. I wszystkie twoje próby odmowy czegokolwiek nie prowadzą do niczego dobrego - szef i koledzy są pewni, że w końcu będziesz trochę oburzony, ale rób wszystko, co ci polecono (nawet jeśli nie jest to zapisane w umowie o pracę). O tym, jak przestać wykonywać czyjąś pracę - w materiale.

Eksperci przypominają, że nie powinieneś ponosić dodatkowego obciążenia, próbując udowodnić kierownictwu, że jesteś niezastąpionym pracownikiem, na którym zawsze możesz polegać. Uwierzcie mi, oni już to wiedzą i bezwstydnie używają waszej dobroci. A ty, zamiast oczekiwanych pochwał i awansu na drabinie kariery, dostaniesz dodatkowy ból głowy i więcej zadań za tę samą pensję.

Dlaczego tak się dzieje:

  1. Jesteś naprawdę doceniony (choć nie w oczekiwanej jakości, ale nadal).
  2. Jesteś prawdziwym profesjonalistą w swojej dziedzinie, który poradzi sobie z dowolnymi zadaniami (w tym innymi pracownikami).
  3. Ostatecznie władze odnotują twoje zasługi i zaoferują bardziej interesujące stanowisko niż to, które obecnie zajmujesz.
  4. Rozwijasz i doskonalisz swoje umiejętności zawodowe, stajesz się prawdziwym uniwersalnym, który spotka się z otwartymi ramionami w każdej prestiżowej firmie.

Co zrobić, jeśli próbujesz nałożyć dodatkowe obciążenie:

Aby uniknąć nieporozumień, starając się o pracę, wymagaj jasnych opisów pracy. I wtedy w każdej chwili możesz odmówić tym, którzy próbują narzucić ci coś wykraczającego poza to, co jest wskazane w tej samej instrukcji.

Jeśli masz dość samodoskonalenia i pracujesz dla dwóch (a nawet trzech) pracowników za darmo, nie przerywaj pracy, ale po kolei podejdź do rozwiązania problemu. Na przykład zamiast „bohaterskiego” w pracy zaoferować kierownictwu uczciwe rozwiązanie - podzielić obowiązki na wszystkich pracowników, aby nikt się nie obraził (trzeba przyznać, że to jedno, gdy szef dodaje pracę wszystkim, a zupełnie innym - nakłada wygórowaną kwotę na jedną osobę) . Po prostu nie od razu zgłaszaj ultimatum, ale taktownie wyjaśnij swoim przełożonym, dlaczego przekazanie władzy będzie jedyną rozsądną opcją.

Jeśli jednak szef nalega, aby to ty odpowiadałeś za dany front pracy, omów warunki, po których wrócisz do swoich bezpośrednich obowiązków. Powiedzmy, że zgodziłeś się pomóc szefowi, ale ostrzegłeś, że twoja pomoc potrwa dokładnie, dopóki nie zidentyfikujesz (lub nie znajdziesz) osoby odpowiedzialnej za to w przyszłości. Jeśli kolega nie poprosi cię o nic i „pomoże”, uprzejmie, ale stanowczo wytłumacz, że w trakcie wypełniania jego obowiązków twoja praca zostanie przeniesiona na dalszy plan (w związku z tym możesz zakłócać plany, tracić bonus itp.) .