Pracownicy socjalni, przedstawiciele show-biznesu i 5 najbardziej „nieszczęśliwych” zawodów

Młodszy personel medyczny (pielęgniarki i pielęgniarki)

Niemal co dziesiąta osoba pracująca w tym obszarze miała depresję i chęć ucieczki gdzieś dalej od tego, co musiał robić na służbie. Rzeczywiście, niewielu z was w dzieciństwie marzyło o zostaniu pielęgniarką lub pielęgniarką, których każdy dzień poświęcony jest opiece nad chorymi (karmienie, sprzątanie, mycie, śledzenie wszystkich leków przyjmowanych na czas i tak dalej) i utrzymywaniu czystości w samej placówce medycznej. Oczywiście, doświadczając tego wszystkiego z dnia na dzień, po prostu nie mogą tak szybko „przełączyć się” i nadal przewijać głowy, nie są najlepszymi momentami.

Weterynarze

Podczas gdy niektórzy ludzie są poruszeni faktem, że weterynarze nie mają pracy, ale marzenie (ich zdaniem robiliby to tylko przez cały dzień, bawiąc się ze słodkimi zwierzakami), inni rozumieją, że w tej działalności nie ma nic cudownego. Na przykład wielu lekarzy weterynarii jest przekonanych, że praca ze zwierzętami jest bardzo trudna i odpowiedzialna, ponieważ w takim przypadku nie będą oni nawet w stanie odpowiedzieć. A ci wszyscy niewiarygodni właściciele, którzy kiedyś zrobili się trochę puszysti, a potem, po wystarczającej ilości zabawy, postanowili się ich pozbyć? I oczywiście ciężar odpowiedzialności znów spoczywa na barkach specjalisty, który będzie musiał jakoś „rozwiązać” ten problem. Nic więc dziwnego, że ludzie w tym zawodzie są bardziej podatni na wypalenie zawodowe, depresję, apatię i ogólne pogorszenie samopoczucia.

Pracownicy socjalni

Innym zawodem, którego przedstawiciele czują się głęboko nieszczęśliwi, są pracownicy socjalni. Każdego dnia muszą komunikować się z ludźmi, którzy doświadczyli tragedii życiowej, przekazywać te emocje przez siebie i udzielać pomocy psychologicznej tym, którzy mają kłopoty. W rzeczywistości nie jest tak proste, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Ponadto muszą znaleźć czas na wypełnienie wielu ważnych dokumentów, bez których żadne biuro w naszym kraju nie jest w stanie tego zrobić. Wymaga to również dużej siły i energii i nie wpływa w najbardziej pozytywny sposób na samopoczucie i życie osobiste.

Kelnerzy

Ci, którzy myślą, że kelnerzy mają całkowicie beztroskie życie i wygodne życie (ze względu na duże wskazówki, które opuszczają hojni goście), są w błędzie. Ten zawód, podobnie jak inni na naszej liście, wymaga szczególnej wytrzymałości i odporności na stres. Ponadto przedstawiciele tego zawodu muszą spędzać cały czas na nogach, energicznie biegając od stołu do stołu, aby goście nie denerwowali się, długo czekając na swoje zamówienia. Ponadto, jeśli nagle, z jakiegoś powodu gość zmienił zdanie i zmienił danie, a ty już je rozbiłeś (i zamówiłeś szefa kuchni), będziesz musiał zapłacić dodatkowo z własnej kieszeni. Dlatego jeśli zauważysz, że eksplodujesz bardzo szybko i jesteś w stanie wystrzelić talerz przestępcy (lub po prostu złamać drogą usługę w swoich sercach), to zdecydowanie nie powinieneś angażować się w działalność restauracyjną, ale wybierz inną, spokojniejszą dziedzinę działalności.

Nauczyciele

Nauczyciele również nie będą zazdrośni - program szkolny zmienia się co roku, wymagania wobec nauczycieli rosną, dzieci pozwalają sobie na brak szacunku, a rodzice czasem zaczynają domagać się rzeczy praktycznie niemożliwych. A wszystko to, biorąc pod uwagę dużą ilość pracy i niewielką pensję, która czasami ledwo wystarcza na opłacenie wymaganych rachunków za media. Dlatego przedstawiciele tego zawodu cierpią na nerwicę, zły stan zdrowia i depresję.

Sprzedawcy

Ludziom stojącym za półkami i próbującym sprzedać swoje towary bardzo trudno też nazwać szczęście. Po pierwsze, bardzo często pracują na odsetki, więc nie mogą mieć pewności, że w przyszłym miesiącu otrzymają przyzwoitą pensję. Po drugie, muszą komunikować się z dużą liczbą osób, z których wiele zachowuje się bez szacunku lub po prostu spędza czas i energię sprzedawcy, nie kupując niczego w końcu. Po trzecie, władze, oczekując wielomilionowych zysków i nieregularnego harmonogramu, również nie dodają romansu do tego zawodu, a jedynie inspirują pracowników do nostalgii i wpędzają ich w stres.

Showmani i artyści

Tylko na pierwszy rzut oka wydaje się, że ich życie jest prawie idealne - wycieczki, loty w klasie biznes, najlepsze restauracje i najmodniejsze miejsca, imponujące opłaty i przyjazna publiczność, o czym jeszcze możesz marzyć? Ale w rzeczywistości jest to tylko druga strona zawodu, a nawet wtedy tylko ci, którzy potrafili się wyróżniać i zdobywać ludzką miłość. Wszyscy inni przedstawiciele show-biznesu (szczególnie początkujący) są zmuszeni pogodzić się z nieregularnymi harmonogramami pracy, bardziej niż skromnymi (i nie zawsze stabilnymi) zarobkami, wahaniami nastroju i depresją. Zdaniem lekarzy to osoby bardziej niż inni cierpią na zaburzenie dwubiegunowe i nerwicę.