6 problemów wyrosło doskonałych studentów

Brak łagodności

Nauczyciele kochają doskonałych uczniów i patrzą na wiele swoich błędów palcami. Reputacja sprawdza się u doskonałego ucznia, a jeśli go gdzieś nie dostał, nic nie zepsuje karty zgłoszenia inteligentnemu i sumiennemu dziecku z powodu jednego błędu. Cóż, dwa. Dwa lub trzy.

Reputacja dorosłych jest bardziej delikatna i niestabilna. Dobry specjalista, który dwukrotnie nie wykonał zadania, jest już złym specjalistą. A przynajmniej wątpliwe i przereklamowane.

Oceny nie są zainteresowane

Największym szokiem, jaki napotyka dawna doskonałość, jest całkowita deprecjacja ich osiągnięć w szkole i na studiach. Żaden rekrutujący podczas wywiadu nie jest zainteresowany tym, co mieli na temat literatury i światowej gospodarki. Coraz częściej pytają o doświadczenie zawodowe, doceniają możliwość rozmowy z obcokrajowcami w językach obcych (temat „Moskwa ze stolicy Rosji” nie jest asystentem), obecność dodatkowych certyfikatów, kursów, pomysłów, znajomości rynku i ogólnie znaki, że dana osoba jest zainteresowana wcale nie w pracy, ale w tej konkretnej pracy.

Strach przed porażką

Status doskonałego ucznia jest obowiązkowy - większość gwiazd akademickich szkoły ma wysokie oczekiwania i stara się uzasadnić swoje zaufanie. Tam, gdzie troechnik machnął ręką i poszedł na spacer, panika mogła pochwycić doskonałego ucznia. W rezultacie wspaniali uczniowie mają bardzo słabe doświadczenie porażek i błędów, aw rezultacie słabe umiejętności „rozwiązywania” takich sytuacji. Ale w wieku dorosłym ludzie bardzo często popełniają błędy: w pracy, w relacjach miłosnych iw rodzinie. W takich momentach każdy człowiek jest menedżerem kryzysowym. I leżeć na kanapie, płonąc ze wstydu, nie jest dobrym planem rozwiązania problemu.

Doskonali uczniowie mają problemy z nerwami

Oczywiście nie każdy ma coś do uogólnienia. Niektórzy uczą się, jak igraszki i zabawy, chłoną wiedzę jak gąbka i mają czas na wszystko. Ale inni, aby być najlepszymi, muszą uczyć się przed siódmym potem i nieszkodliwymi halucynacjami. Przeciętny dobry uczeń szkoły średniej powinien siedzieć w klasie i za książkami przez około 12 godzin dziennie. Gdyby to była praca, odszedłby dawno temu, ponieważ praca nad takim harmonogramem i nie tracenie zmysłów jest trudne. Oszczędza tylko młodą elastyczną psychikę. Jednak problemy ze snem, chroniczne zmęczenie, stres, problemy z koncentracją i zaburzenia pamięci są dobrymi przyjaciółmi wielu uczniów, którzy uczą się w tej samej piątce. Cena dyplomu to neuroza jakościowa za 15-20 lat.

Słabe umiejętności komunikacyjne

Bądźmy szczerzy: połączenia na tym świecie rozwiązują się bardzo, bardzo. Aby odnieść sukces w pracy, nie wystarczy dobrze wykonywać zadania. Wymaga inicjatywy, świeżych i odważnych pomysłów, umiejętności dogadywania się z ludźmi: oczarowania, rozmowy, przekonania się o ich niewinności. Potrzebujemy połączeń i możliwości zostania przyjacielem przydatnych ludzi. Cóż, jeśli urok i wiszący język zgadzają się z zestawem genetycznym. A jeśli nie? 14-20 lat to okres, w którym osoba uczy się komunikować z ludźmi, oddziela się od rodziny i szuka swojej tożsamości. Krótki okres, ale jeśli wydasz go w bibliotece, wtedy dogadanie się z rówieśnikami będzie wtedy bardzo trudne. W tych latach pojawiają się przyjaciele na całe życie i tworzone są firmy studenckie, a za 10-15 lat staną się one firmami znanych profesjonalistów, którzy mogą pomóc w ich karierze.

Niskie szanse na sukces

Według statystyk 15 lat temu około 50% odnoszących sukcesy biznesmenów w szkole było trójstronnych. Ostatnie ponowne badanie wykazało, że dzisiaj wśród młodych właścicieli odnoszących sukcesy własnych firm 56% to byli dobrzy faceci, a około 20% wśród doskonałych studentów i nieuczciwych próżniaków jest w równym stopniu. Rzeczywistość się zmienia, a jeśli w oszałamiających latach 90. siła penetracji była ważniejsza niż głęboka edukacja, dziś wiedza odgrywa bardziej znaczącą rolę. Ale fakt, że pod względem sukcesu rundy honorowe nieustannie przegrywają z trzyczęściowymi chuliganami lub niezbyt napiętymi dobrymi facetami, mówią same za siebie.