On się zmienił. Jak żyć?

Podwójna rozmowa o tym, jak nie zamieniać niewierności w tragedię. To znaczy z tej samej anegdoty: „Mąż mówi swojej żonie: - Kochanie, nigdy nie chciałbym wiedzieć, że mnie zdradzasz. - Nie martw się, kochanie. - Jego żona mnie uspokaja, - Nigdy ci tego nie przyznam”.

Mężczyźni zmieniają się częściej niż kobiety - jest to od dawna faktem. To nie jest ich poligamia, ale fakt, że społeczeństwo jest o wiele bardziej tolerancyjne wobec niewiernych mężów niż niewiernych żon. Niewierny mąż jest „chodzikiem”, a niewierna żona… racja, kurwa. Zapewniam cię, że gdyby męską niewierność traktowano tak samo jak kobiecą niewierność, szanse szybko by się wyrównały.

Pamiętam, jak szczerze mnie rozbawiło oświadczenie jednego z mężczyzn: w ogólnej rozmowie kilku bliskich przyjaciół jedna dama skarżyła się, że jej mąż dawał jej rogi. Reakcja była natychmiastowa jak paradoksalna: kobiety nie mają rogów!

Dlaczego Spróbuj sam odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ osobiście nie jestem jeszcze gotowy, aby na nie odpowiedzieć.

Nawiasem mówiąc, wielu problemów można uniknąć, jeśli jedna prosta prawda jest jasno zrozumiana: mały romans to zawsze mała przyjemność, ale czasami jest to początek prawdziwej tragedii . Chociaż w zasadzie przypadkowe, „jednorazowe” niewierności często nie są warte wzięcia pod uwagę jako takie. Muszą być traktowani jak choroba, która nagle wyprzedziła, przyniosła dyskomfort i ... minęła. Czasami kobieta po prostu musi zdradzać męża, aby znów poczuć się młodą, pożądaną, atrakcyjną, zwłaszcza, że ​​jest najmniej pociągana przez nią w relacjach seksualnych ... sam seks. Znacznie ważniejsze jest to, co mu towarzyszy: słowa, kwiaty, komplementy. Gdyby niektórzy ludzie zgadli, że sami to zrobią, nikt by ich nie zdradził - ale po co właściwie szukać przygód na własną rękę?