To złowrogie słowo hobby

Od czasów starożytnych do dnia dzisiejszego, nasi wierni i starają się pozostawić żonę i dzieci na własną rękę, rozumieją tylko i ciekawe rzeczy. Mianowicie ... w garażu do ukochanej czterokołowej dziewczyny. Chłopiec dorasta i staje się mężczyzną, a samochodzik zostaje zastąpiony prawdziwym ... Dlaczego przyciąga ich tak bardzo, że są gotowi spędzać godziny w garażu, zapominając o obowiązkach rodzinnych? A co robią my, kobiety, które odeszły, aby czekać na swój dom?

Wśród mężczyzn panuje opinia, że ​​za kierownicą odwiedza ich poczucie niezależności, pociąga ich ryzyko, podniecenie, nieprzewidywalność i dreszcz wrażeń. Zostając członkiem spółdzielni garażowej, twój mąż po prostu stworzył pewną niszę oddzieloną od swojej rodziny, w której możesz ukryć się przed niekończącymi się obowiązkami domowymi - od remontu mieszkania do wychowywania dzieci.

Można oczywiście powiedzieć, że to okropne - preferować samochód od rodziny. Ale spójrzmy na ten problem od strony męskiej. Do normalnego samopoczucia psychicznego mężczyzna potrzebuje własnego kręgu społecznego, w którym może odpocząć od pracy i codziennych zmartwień. Ale my, kobiety, czasami też chcemy się trochę zrelaksować i porozmawiać z przyjaciółmi, a może ta komunikacja jest zastąpiona samochodem dla mężczyzn? Po wejściu do garażu i grzebaniu godzinami w samochodzie być może mężczyzna czerpie z tego nieopisaną przyjemność, jak na przykład komunikację z prawdziwym rozmówcą i żywą istotą? Nawiasem mówiąc, nie jest to wyjątkowe dla mężczyzn. Jedna z moich znajomych nazywała swój samochód tylko Muską, a także rozmawiała z nią jako żywe stworzenie. Czasami jest to powszechna obsesja.

Jest to złe tylko wtedy, gdy ta komunikacja wypiera możliwość pozostania w rodzinie, blisko bliskich. Czasami wynikiem wyraźnego upodobania do „braterstwa garażowego” rodziny jest wyobcowanie od bliskich, a czasem rozwód. Przykładem tego jest historia, która przytrafiła się mojej dziewczynie. Pamiętam, jak się cieszyli, kiedy kupili samochód. Ale jakoś zdarzyło się, że samochód zaczął należeć tylko do jej męża. Mógł spędzać z nią godziny, miał wiele podróży służbowych, jak powiedział, a jego żona czasami nie mogła go przesłuchiwać, aby poszedł z nią na zakupy spożywcze lub zabrał ją z dziećmi do lasu lub nad rzekę. Na tej podstawie w rodzinie pojawiły się nieporozumienia, skandale, aw rezultacie rozwód.

Ten problem, który uważała za swój, jest w rzeczywistości znany wielu kobietom, ponieważ większość mężczyzn ma tendencję do angażowania się bez środków. Nie tylko samochody. Umiar w zainteresowaniach i chęć przejścia przez życie na utartych ścieżkach, bez rozproszenia lub odciągnięcia, nie leży w męskiej naturze. I tego prawdopodobnie nie można powtórzyć. Ale to nie znaczy, że powinni żyć tylko dla przyjemności, spędzając cały wolny czas obok czterokołowego piękna, a my musimy dźwigać ciężar odpowiedzialności za rodzinę. Pasja męża nie powinna uwalniać go od obowiązków rodzinnych.

Oferujemy kilka wskazówek, które możesz wykorzystać, jeśli nagle miałeś problem, jak hobby męża do samochodów. Pierwsze oszacowanie: to, co ważne w rodzinie, dotyczy ciebie, a które twojego męża. Zdecydowawszy się „podzielić” z nim obawami rodziny, nie mów mu, że działasz z kilku podstawowych powodów. Po prostu odwołaj się do zmęczenia, zatrudnienia, do swojego prawa do odpoczynku. Ale nie myśl, że mąż natychmiast podejmie obowiązki, które spadły z twoich rąk. Poczeka chwilę, czy wszystko samo się unormuje? Ale w żadnym wypadku nie poddawaj się.

I zobacz, jak czasami zachowują się mężczyźni podczas jazdy. Nie poznasz skromnego, spokojnego inteligentnego człowieka, on ma samochód. Także klasa samochodów w nie mniejszym stopniu decyduje o poziomie gotowości bojowej, wyglądzie i zachowaniu osoby prowadzącej pojazd. Często cała jego wrodzona inteligencja natychmiast znika, gdy tylko siedzi na przykład za kierownicą mercedesa. Włoży ciemne okulary, włączy głośniej muzykę i pozwoli flirtować z damą siedzącą obok niego. Będzie mu się wydawać, że wszyscy wokół są winni - w końcu jeździ drogim samochodem. My, kobiety, nie rozumiemy ich wygłupów i ekscentryczności. A może właśnie w tym momencie zaczynamy je rozumieć, powoli widząc wyraźnie?

A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację, że całkowicie Cię to niepokoi, a ty wciąż nalegałeś, aby porzucił pasję do samochodów. Ale musisz być przygotowany na najsmutniejsze konsekwencje. Albo będzie miał nowe hobby i będzie to dla ciebie ogólnie nie do przyjęcia (na przykład alkohol „z żalu”, papierosy). Lub po pewnym czasie przekonasz się, że twój mąż wraz ze swoją ekscentrycznością stracił wiele innych cech (na przykład cierpliwość). To nie jest aktywny optymista, w którym kiedyś byłeś zakochany i że się ożeniłeś. Oczywiste jest, że hobby naszego męża nie zapewni takiej przyjemności, a tym bardziej przyjemności. Ale po dokładnym przemyśleniu pogódź się ze swoją pasją i naucz się, jak czerpać z niego przyjemność. Co więcej, samochody nie są takie złe.