Z pierwszej ręki: amerykańska odzież

Amerykańska odzież zyskuje na popularności. Demokratyczny zwyczajny, nieco nudny jak na rosyjskie standardy, zastępuje efektowny połysk. Nawet styl artystyczny bohaterek serialu „Gossip Girl” jest daleki od tego, czym są w całej Ameryce.

Lubią wygodne tkaniny - len, bawełna, dzianiny. Obojętny na amerykański i upiększający. Wybierają złoto i diamenty tylko na specjalne okazje i na każdy dzień - proste wisiorki, kolczyki, bransoletki. Taki minimalizm nie oznacza, że ​​Amerykanie nie wydają pieniędzy na swoją garderobę.

Oczywiście mogą kupować tanie ubrania, ale buty i torby kupują znane marki.

Kwintesencją stylu amerykańskiego jest styl nowojorczyków. Nie boją się eksperymentów modowych i mogą z łatwością zmienić trendy wybiegów w codzienne. Na przykład połączenie za dużej koszulki i obcisłych dżinsów wydaje się powszechnym widokiem. Uzupełnią ten zestaw wdzięcznymi łodziami i męską kurtką. Z przyjemnością noszą dziewczęcą kwiatową sukienkę wykonaną z lekkiego szyfonu z grubymi kowbojskimi butami lub wełnianymi skarpetami i sandałami na koturnie. Wirtuozowskie połączenie tego, co niestosowne, jest ich znakiem towarowym „koń”.

Aby zrozumieć mądrość współczesnego stylu amerykańskiego, pomogła aktorka i była modelka Gia Skova.

Jakie było pierwsze wrażenie stylu w Ameryce?

Nigdy nie zapomnę pierwszego wrażenia z Los Angeles. Podczas lotu wyobrażałem sobie miasto drogich koncertów, oszałamiająco pięknych ludzi w wykwintnych strojach, mężczyzn w śnieżnobiałych garniturach i eleganckich pań z jedwabnymi chustami na szyi i szerokimi rondami na głowach ... Los Angeles wydawało mi się koncentracją stylu, piękna, opalonych ciał i śnieżnobiałe uśmiechy .

Ale wbrew wszelkim oczekiwaniom, pierwszą rzeczą, którą zobaczyłem w „mieście marzeń”, były dziewczyny w szortach i kapciach, z nieczesionymi włosami i brakiem makijażu. Mężczyźni w wypranych koszulkach i starych tenisówkach również wyglądali trochę jak idealny obraz. Ogólnie rzecz biorąc, moje zdziwienie nie znało granic, dopóki nie nauczyłem się głównej lokalnej zasady: żyć bez wysiłku. W niczym

Jakie są trzy główne rzeczy w garderobie Amerykanów.

Czy moda różni się w zależności od stanu? Czy są jakieś specjalne funkcje?

W głównej części Ameryki moda różni się tylko jednym - większą lub mniejszą nieobecnością. W dużych miastach, takich jak Los Angeles, Chicago, Waszyngton, pojęcia „stylu” i „mody” są nadal w jakiś sposób obecne.

W stanach takich jak Tennessee, Arizona lub Utah, jeśli nosisz przyzwoity trencz lub, co gorsza, sukienkę, będą patrzeć na ciebie jak miejska fifa i posolić smażone jajka.

Ale na tej modnej pustyni jest oaza, a jej nazwa to Nowy Jork - stolica amerykańskiego przemysłu modowego i, oczywiście, najmodniejszych ludzi.

Którą z amerykańskich gwiazd można nazwać ikoną stylu, a która - ucieleśnieniem złego smaku?

Po przeprowadzce Victorii Beckham do Los Angeles lokalne piękności nie miały szans. To oczywiście żart, choć jest w tym trochę prawdy. Diwy z Hollywood, rozpieszczane ciągłą opieką profesjonalnych stylistów i komody, tak naprawdę nie dbają o ich wygląd w czasie wolnym od kręcenia.

Ale w Beverly Hills wciąż jest kilka „stylowych rzeczy”.

Znakomity styl w życiu codziennym to różni Jennifer Aniston , Emma Stone i, nie dziw się, Kim Kardashian. Ten ostatni pojawia się na ulicach wyłącznie na obcasach iz pełnym makijażem.

Ale, kto absolutnie nie dba o swój wygląd w życiu codziennym, jest, co dziwne, Blake Lively , Sienna Miller i ulubiona nastolatka Kristen Stewart , która w Los Angeles została nazwana „Bella in the Beast” ze względu na jej okropną niechęć. Tylko jej ostatni występ na Oscarach w całkowicie nieestetycznej formie jest tego wyraźnym potwierdzeniem.

Nawiasem mówiąc, mówiąc o Oscaru, w tym roku wiele gwiazd na czerwonym dywanie pojawiło się w sukienkach z dżetów. Jak myślisz, co jest przyczyną tego trendu?

Nie sądzę - wiem na pewno. Ten trend nazywa się syndromem pierwszej damy. Wiadomo, że Michelle Obama jest wyjątkowo obojętna na genialne stroje. Gwiazdki z Hollywood postanowiły pójść za przykładem żony głowy państwa i wolały w tym roku złoto, srebro i metal, tak popularny w ubiegłym roku atlas i koronki. Wszystko jest proste.

O trendach, futrach i modzie biurowej

Opowiedz nam o nowych lokalnych trendach. Co jest obecnie u szczytu popularności wśród amerykańskich fashionistek?

Powiedziałbym, że teraz zarówno w Ameryce, jak i na całym świecie, najpopularniejszym trendem jest styl retro .

Oznacza to, że stopniowo powracamy do mody lat 70. i 80., ale wielu fashionistek „kopie głębiej”. Coraz częściej na dziewczynach widać koronkowe bluzki w stylu lat 20. XX wieku, takie wyraźne „piersi babci” w połączeniu z futrzanymi kamizelkami, długimi spódnicami i greckimi sandałami. Podobny hipisowski rocznik wygląda bardzo interesująco.

Długie sukienki i wysokie talie są nadal aktualne. Ponadto można znaleźć wiele niezwykłych kombinacji. Na przykład są koszule szyte z różnych klap - skóry, tkaniny, koronki, sztucznego futra.

Co stało się dla ciebie „szokiem modowym” w Ameryce?

Po Włoszech myślałem, że niewiele mnie zaskoczy, ale się myliłem. Był tylko jeden naprawdę modny szok: mężczyźni na wysokich obcasach. Oczywiście nie wszyscy mężczyźni nie są na wysokich obcasach, ale mimo to.

Los Angeles jest jednym z najbardziej „niekonwencjonalnych” miast (prawdopodobnie po San Francisco) w Ameryce. A w West Hollywood jest cały obszar, w którym powstają wszystkie warunki do komfortowego pobytu mniejszości seksualnych. Tam rzeczywiście widziałem mężczyzn ze szpilkami. Pierwsze wrażenie było oczywiście szokujące, ale patrząc z bliska zdałem sobie sprawę, że nie wygląda tak brzydko, a nawet ma jakiś urok.

Czy to prawda, że ​​w Ameryce „moda biurowa” to drogi garnitur i trampki? Czy to wciąż żart?

To nie jest żart. Długo nie wierzyłem, dopóki nie zobaczyłem tego na własne oczy. Drogi garnitur, krawat, koszula, a także trampki i kask rowerowy to najpopularniejsze stroje biurowe .

Urzędnicy przychodzą do pracy na rowerze, aby zaoszczędzić czas w korkach, zdjąć kaski, zmienić buty i kontynuować negocjacje w celu zawarcia umów wartych miliony dolarów. W porze lunchu hełm na głowie, ciało na „koniu” i - do najbliższej pizzerii, zdobywając zużytą energię.